Uczą się nie bać
Najpierw półgodzinna rozgrzewka - biegi, pompki, przysiady..., później ćwiczenie wykopów. Na sali prawie sto kobiet. Najmłodsze to jeszcze licealistki, najstarsze zbliżają się do emerytury. Wszystkie przychodzą poćwiczyć. Ale nie na zwykły aerobic, tylko na kurs samoobrony. Chcą bowiem nie tylko popracować nad swoją kondycją, ale przede wszystkim nauczyć się bronić.